środa, 6 marca 2013

     JONGKEY DLA ALINY URU STĘPIEŃ 
Key właśnie kładł się spać kiedy Jonghyun puścił głośno muzykę.
-Yaah!-Krzyknął   
-Co.?-spytał zdezorientowany jJong
-Mógłbyś to wyłączyć.?
-Bo.?-drażnił się z nim
-Bo próbuję zasnąć.-odpowiedział Kibum
-I co z tego.?
-Idiota..-zamruczał pod nosem Key,przykrył głowę poduszką i po godzinie zasnął
Następnego dnia lider przygotowywał śniadanie.
-Po śniadaniu przyjdźcie do salonu.-zarządził Jinki
Minho westchnął.
Po śniadaniu tak jak kazał lider zespół zebrał się w salonie.
-O co chodzi.?-spytał najmłodszy
-Musimy to przerwać..-zaczął
-Ale co przerwać.?-zapytał Kim Kibum
-Nasze kłótnie.Myślicie,że to jak przestaniemy się do siebie odzywać ułatwi sprawę.? Jeśli tak to się mylicie.Jesteśmy przyjaciółmi i ignorowanie się nie ma sensu.-powiedział
Nastała cisza.
W końcu odezwał się Minho:
-On ma rację.To niczego nie ułatwia,jeśli dalej będziemy się tak do siebie odnosić nasz nadchodzący koncert będzie totalną katastrofą.
-Zgadzam się z Tobą.-rzucił Tae
-A wy.?-zwrócił się Onew do Key i Jonghyun'a
-Z wami mogę się pogodzić,ale z nim nie mam zamiaru.-odpowiedział Dino
Po naradzie każdy wrócił do swojego pokoju.
-Yaah.! Co to ma być.?!-spytała wściekła Umma kiedy na swoim łóżku zobaczyła stertę brudnych ubrań swojego współlokatora
-Nie widzisz.? Ubrania.-odpowiedział
-Ale co one robią na moim łóżku.?-spytał ponownie
-Leżą.-odpowiedział swobodnie
-To je zabierz.!!!-wybuchł Kibum
Nie zareagował.Usiadł na swoim łóżku jak gdyby nigdy nic.
Diva zaczął rzucać w niego brudnymi ubraniami.
-Kretyn.!-wykrzyczał Kim Jonghyun
-Zakochany kretyn...-wyszeptał Key
Kilka dni później chłopaki mieli pierwszą próbę przed koncertem.
-Aish..Naucz się wreszcie tańczyć.-warknął Key do Jonghyun'a
-Daj sobie już spokój ..-poprosił jJong
Onew westchnął.
-Przestaniecie się w końcu kłócić i zaczniecie ćwiczyć.?-spytał Jinki
-Przepraszam.-odparł Kibum
-Ja też przepraszam.-powiedział Kim Jonghyun
-Możemy dalej ćwiczyć.-zarządził najstarszy
Zmierzyli się wzrokiem i wrócili do ćwiczeń.
Próba skończyła się po godzinie.Wrócili do dormu.
-Toooo..-zaczął lider-Ja posprzątam,Minho i Taemin pójdą na zakupy,a Key z Jonghyun'em przygotują obiad.-zarządził
-Co?!-zapytał jJong
-Poradzicie sobie.-odpowiedział
-Przecież oni się pozabijają.-stwierdził Taemin
-Nie prawda.-odpowiedział Key
Złapał Jonghyun'a za rękę i pociągnął do kuchni.
-Co mamy przygotować.?-spytał Jonghyun
-Ryż z warzywami.-odpowiedział Onew
-Okey..
W tym momencie Jonghyun puścił dłoń Divy.
Po posiłku wszyscy odpoczywali w swoich pokojach.
Kim Kibum oparł się o ścianę i obserwował Jonghyun'a serfującego po internecie.Gdy Dino się na niego patrzył od razu odwracał wzrok..
-Dasz mi na chwilę laptopa.?-spytał Diva
-Okey.-odpowiedział i podał swojemu współlokatorowi laptopa
Key sprawdził swoją pocztę i kiedy skończył oddał laptopa Jonghyun'owi.
-Dzięki.-powiedział Almighty
Bling Bling odpowiedział mu uśmiechem.
Chwilę później Key poszedł do salonu,ale nikogo tam nie było,więc wrócił do pokoju.
-Chyba zostaliśmy sami.-powiedział siadając na łóżku
-Naprawdę.?-spytał Kim Jonghyun
-Tak..-odpowiedział raper
Dino odłożył laptopa i usiadł obok Divy...
CDN

Mam nadzieję,że się podobało..Będzie ciąg dalszy,ponieważ więcej osób złożyło zamówienie na JongKey..Liczę na komentarze.
~Keyowa

2 komentarze:

  1. Ciekawe co będzie dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hohoho, dobrze, że jednak zaczęłam od początku :D Kłócą się! Lider Jinki wkracza do akcji! :D I tekst Taemin, że się pozabijają XD Generalnie świetne! Bardzo mi się podoba :D
    Jest tylko parę błędów, w sensie literówek, ale tego się nie widzi jak się czyta, bo wciąga i to nieźle! :D

    OdpowiedzUsuń