2MIN DLA ANI LASKOWSKIEJ
Zespół właśnie skończył próbę.
-Przyjechały kurczaki.!-zawołał Onew i poszedł zapłacić za dostawę
Kiedy wrócił wszyscy oprócz Taemin'a zabrali się za jedzenie.
-Tae czemu nic nie jesz.?-spytał Key
-Nie jestem głodny.-odpowiedział
-Cały dzień chodzisz jakiś taki przygnębiony,stało się coś.?-spytał Minho
-Nie,nic się nie stało.
-Skoro tak to zjedz coś.-powiedział Diva i wepchnął młodemu kurczaka do ust
Pod przymusem przyjaciół zjadł.Po posiłku wrócili do domu.
Taemin'owi smutek nie schodził z twarzy.Wiedział,że chłopaki podejrzewają,że coś się stało.
Poszedł do swojego pokoju,a po chwili przyszedł do niego Kibum.
-Co się stało.?-spytał maknae
-Lepiej Ty mi to powiedz.-powiedziała Umma
-Co.?-spytał nie do końca świadomy o czym mówi jego przyjaciel
-CO się stało.? Od jakiegoś czasu chodzisz smutny i bardzo mało jesz..Musiało się coś stać.-odpowiedział
-Zakochałem się.-odpowiedział Lee Taemin
-To chyba dobrze,nie.?
-Tyle,że to nie jest dziewczyna..Tylko chłopak.-powiedział
-Kto to.?...Ja.?-zażartował raper
-Yaah.! Jasne,że nie Ty.
-To kto.?-dopytywał
-M..Mi..-jąkał się młody
-Mi..? Powiedz wreszcie.-pośpieszył go
-Minho..-wydusił wreszcie
-Minho.?-spytał
-Tak.
-Powiesz mu.?-spytał Key
-Nie.-odpowiedział
-Dlaczego.? Przecież nie możesz tego cały czas ukrywać.-powiedział Kibum
-Wiem,ale..-zaczął
-Ale co.?-spytał
Nie odpowiedział..Młody wtulił się w ramiona Ummy i zaczął płakać.
-Nie płacz..Dlatego nie chcę,żebyś to trzymał w sobie,bo potem będziesz cierpiał jeszcze bardziej niż teraz.-starał się go pocieszyć
Młody płakał coraz bardziej.
-Cii..Nie płacz już.
Po chwili maknae zasnął.Key ułożył go delikatnie na poduszce,przykrył kołdrą i opuścił jego pokój.
Śniło mu się,że Minho go pocałował.
Obudził się i miał wrażenie,że dalej czuje smak ust przyjaciela.
"Niemożliwe.To był tylko sen."-pomyślał.Założył bluzę i poszedł do salonu.
-Jak się spało.?-spytał Key
-Dobrze.-odpowiedział i usiadł obok Minho,który ciągle się na niego patrzył i uśmiechał
Oparł głowę o ramię Key.
-Dzięki.-powiedział
-Nie ma za co.
Wieczorem Taemin siedział u siebie w pokoju i nad czymś rozmyślał.
PUK! PUK!
-Proszę.!
-Cześć.-przywitał się Kibum
-Stało się coś.?-spytał młody
-Nie..Tak tylko przyszedłem porozmawiać.-odpowiedział
-O czym.?
-O wszystkim.A tak w ogóle to co Ty tak piszesz na tej kartce.?-spytał
-Eee..nic.-odpowiedział Taemin
-No pokaż.-powiedział wyrywając młodszemu kartkę
-Nie..
-Taemin!!-zareagował Key
Na kartce był napis "Minho",który Tae zrobił,a potem skreślił.
-Co.?-spytał maknae
-Jak długo jeszcze masz zamiar ukrywać swoje uczucia.?-spytał Key
-Nie wiem..Dopóki się od kocham.-odpowiedział
-Aish..Nie możesz ranić sam siebie.Im dłużej będziesz krył się ze swoimi uczuciami tym bardziej Cię to będzie bolało.-powiedział raper
W pokoju zapadła cisza.
-Wiesz dobrze,że w każdej sprawie Ci pomogę,ale musisz poprosić..Jeśli mam porozmawiać z Minho to z nim porozmawiam.
-Nie.! Nie musisz z nim rozmawiać.Sam chcę mu to jakoś powiedzieć tylko jeszcze nie wiem jak.-powiedział Lee
-Zbierz się na odwagę i coś wymyśl..Tylko szybko,bo nie mogę patrzeć jak cierpisz.-odpowiedział i opuścił pokój młodego
Kilka dni później chłopcy siedzieli w salonie i o czymś rozmawiali.
-Minho możemy porozmawiać.?-spytał Taemin
-Jasne,o co chodzi.?
-Ale nie tutaj..
-To gdzie.?-spytał Choi
-Chodź do mojego pokoju.
Kiedy już siedzieli na łóżku Minho zapytał:
-To o czym chciałeś ze mną porozmawiać.?
-Ja..b..bo..Ja Cię kocham Minho.-wyrzucił wreszcie
Starszy uśmiechnął się i pocałował Taemin'a.Po chwili młody oderwał sie od rapera.
-Czyli ostatnio to nie był sen.?-spytał
-Nie głuptasku.-odpowiedział i ponownie go pocałował
-Czyli Ty też mnie kochasz.?-znów przerwał pocałunek
-Ja też Cię kocham,Minnie.

Jakie słodkie :) A szczególnie koniec.
OdpowiedzUsuńKocham Kibuma w roli pomocnika, doradcy Taemin <3 Ach, piękny rozdział, piękny, ze szczęśliwym zakończeniem :D
OdpowiedzUsuń