sobota, 6 kwietnia 2013

Rozdział 8 "Początki"

       Kiedy dotarli do mieszkania Key zjedli kawałek ciasta i zajęli się piosenką.
-A masz do niej podkład.?-spytał Jonghyun
-Ostatnio zacząłem pracować,ale nie skończyłem,chcesz posłuchać.?
-Jasne..
Chłopak podszedł do pianina i zagrał to co skomponował.Po usłyszeniu jJong postanowił pomóc koledze.
Po pół godzinie skończyli komponowanie.Zrobili małe poprawki w tekście i skończyli swoją pracę.Chłopcy ucieszyli się,że w tak szybkim czasie skończyli komponowanie muzyki.
Kibum zaproponował Jonghyun'owi spacer,a ten się zgodził.Dino nie wiedział gdzie idą,bo  Kim nie chciał mu powiedzieć.
Key zabrał go nad jezioro,z którym wiąże wiele wspomnień..Nigdy wcześniej nie pokazywał tego miejsca nikomu,ale czuł,że Jonghyun'owi może powiedzieć o wszystkim.Zaczął go traktować jak przyjaciela.
-Wow,jak tu pięknie.-powiedział Dino-Jak odkryłeś to miejsce.?
-Jak byłem mały zawsze przychodziłem tu z babcią.-odpowiedział
-Z babcią.? A co z Twoimi rodzicami.?-zapytał
Kim Kibum westchnął.
-Dla moich rodziców liczy się tylko praca i pieniądze.Nigdy nie byłem dla nich ważny.
     Na chwilę zamilkł,ale po chwili kontynuował:
-Wychowała mnie babcia,bo ich nigdy nie było w domu,a jak byli to i tak ciągle pracowali.
-A teraz.? Gdzie są Twoi rodzice...?
-Nic się nie zmieniło..Dalej liczy się dla nich tylko praca.-odpowiedział
-Musi Ci być ciężko,nie mieć kontaktu z rodzicami.-powiedział jJong
-Nie jest tak źle jak by się wydawało..
       Siedzieli tak i rozmawiali na wiele różnych tematów.Zaczynali się poznawać dzięki czemu robili się sobie bliżsi.Key poruszył temat Taemin'a. Powiedział,że kiedyś się przyjaźnili,ale pewien wypadek zniszczył ich przyjaźń. Jonghyun nie przypuszczał,że Key i Tae mogliby kiedyś się ze sobą przyjaźnić.Przecież działali na siebie jak kot na psa.
Kibum powiedział,że w 2 klasie gimnazjum wyjechał na jakiś czas do Stanów,a jak wrócił okazało się,że Taemin spotykał się z jego dziewczyną.
      Dino nie przypuszczał,że jego przyjaciel byłby zdolny odbić komuś dziewczynę.Postanowił nie oceniać go po słowach Key.
Chłopcy postanowili wrócić do domu.Jonghyun odprowadził kolegę i poszedł do siebie.
Zaraz po powrocie do domu zadzwonił do Lee.
-Halo.?-odebrał
-Co robisz.?
-Jestem w parku z Onew i Minho,a co.?
-Moglibyśmy się spotkać.?-spytał
-Ale,że teraz.?
-Tak,teraz.
Taemin westchnął.
-No okey,przyjdź do parku będę czekał.
Kim Jonghyun szybko zmienił ubrania i poszedł spotkać się z przyjacielem.
Kiedy dotarł na miejsce zobaczył dwóch chłopaków siedzących razem z Tae. Domyślił się,że to Minho i Onew.
Przywitali się słowem "Hej".
-Możemy porozmawiać.?-spytał jJong
W odpowiedzi pokiwał głową.
-Na osobności.-powiedział
Podniósł się z ławki i razem z kolegą poszli porozmawiać.Jonghyun spytał go o przyjaźń z Key co zaskoczyło Taemin'a. Nie wiedział skąd jego przyjaciel wziął tą informację,ale nie pozostało mu nic innego jak wyjaśnienie dlaczego mu nie powiedział.
-Nie da się tego naprawić.?-spytał jJong
-Myślisz,że nie próbowałem.? Używałem wszelkich metod,nawet zerwałem z dziewczyną,żeby chronić naszą przyjaźń,ale to nic nie pomogło.
-Powiedziałeś mu,że z nią zerwałeś.?
-Nie..Ona mu powiedziała,że to ona ze mną zerwała..Proszę możemy zmienić temat.?-spytał Tae
-Skoro nie chcesz o tym mówić to nie..
Chłopcy wrócili do dwóch czekających na nich chłopaków. Jonghyun dostał telefon od mamy,żeby wracał do domu,więc nie spędził dużo czasu ze znajomymi.
       Następnego dnia kiedy jJong dochodził do szkoły zobaczył dwóch czekających na niego chłopaków.Okazało się,że to Taemin i Kibum. Zastanawiał się czy mu się przewidziało czy może nadal śpi.Chłopcy powiedzieli mu,że wszystko sobie wyjaśnili,i że znów się ze sobą przyjaźnią. Dino i Lee poszli odprowadzić Key na zajęcia,a później sami poszli do swojej klasy.
       Lekcja zleciała im dość szybko.Na przerwie spotkali się z Kibum'em i  razem z nim poszli na lunch.Inni uczniowie nie wierzyli,że widzą Key w towarzystwie jJong'a i Taemin'a. Była to dla nich zupełna nowość.
        Do trójki przyjaciół dosiedli się Lee Jinki i Choi Minho. Nikt nie miał nic przeciwko.
Zjedli i poszli na lekcje,
     Po lekcjach znów wszyscy spotkali się na próbie z nauczycielką od muzyki.Key i Jonghyun rozdali teksty kolegom i powiedzieli też,że skomponowali podkład do piosenki.
Nauczycielka pochwaliła pracę chłopaków..Zaczęli próbę.
Po godzinie ćwiczeń pani Kim zakończyła spotkanie pochwałami na temat ich głosów.
Jonghyun,Taemin i Kibum postanowili iść jeszcze na lody.
-Yah.! Idziecie z nami.?-zwrócił Key do Minho i Onew
Popatrzyli na siebie i postanowili pójść z nimi. Wszyscy świetnie się bawili i tego dnia zaczęła się prawdziwa przygoda całej piątki :D

Jejku wypociłam ten rozdział..Mam nadzieję,że się spodobał :D

Przeczytałeś.? Daj komentarz.!
~Keyowa

5 komentarzy:

  1. Niema co, świetnie ^^. Wierz co jest jeszcze świetniejsze ? Nie umieć czytać....;___; zamiast "Zjedli i poszli na lekcje, " przeszczytałam "zjedli kolacje" ... naprawdę mam zrypaną banie... :DD
    Chce Cię zaprosić do siebie:
    niszczeniepsychiki.blogspot.com
    Opowiadania Yaoi, ale najpierw zaczynam od jednego Hentai ^^.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mraaaśnyy rozdział ; >
    Amii głodna , Ami chce więceej !

    OdpowiedzUsuń
  3. Rox na pewno wpadnę do Ciebie ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny rozdział :) I mam pytanie? Co to była za piosenka? Bo chciałam to sobie lepiej wyobrazić :D Życzę dalszej weny

    OdpowiedzUsuń