wtorek, 21 maja 2013

"PAMIĘTNIK" rozdział 5


Kevin wrócił do pokoju i zobaczył,że Kiseop śpi,ale bardzo niespokojnie. Wiercił się i mamrotał coś przez sen.
Podszedł do niego i chwilę w niego wpatrywał. Nakrył go kołdrą i poszedł się wykąpać.
Podczas kąpieli zastanawiał się co mogło się stać jego współlokatorowi,że spał tak niespokojnie. Ale dlaczego go to obchodziło.?
Położył się do łóżka i próbował zasnąć. Niestety nie udało mu się to.
Włączył sobie odtwarzacz MP3 i myślał słuchając swoich ulubionych piosenek.
Nawet się nie skapnął kiedy zasnął (zdanie bez składu i ładu,ale co tam).
Rano gdy się obudził była godzina 10:00.
-Jak się spało.?-spytał jakiś głos
Pierwszy raz słyszał jak Kiseop nie mówi do niego ze złością w głosie.
-Yyy...Dobrze.-odpowiedział z niepewnością
-Śniadanie już dawno było. Chcesz wyjść na miasto coś zjeść.?-zaproponował
-Co?!
Zaskoczyło go to pytanie. Nigdy by nie pomyślał,że Lee może zaproponować mu coś takiego.
Po chwili ciszy starszy powtórzył:
-Ponieważ nie jadłeś proponuję Ci,żebyś poszedł ze mną zjeść na miasto,co Ty na to.?
-No okey,ale trzeba zapytać o zgodę panią Park i musiałbym się ogarnąć.-odpowiedział
-W takim razie Ty się przygotuj,a ja pójdę porozmawiać z dyrektorką.-powiedział i opuścił pokój z uśmiechem na ustach
Tak jak powiedział Kiseop Kevin musiał się przygotować do wyjścia. Podszedł do szafy i pierwszy raz w życiu nie wiedział co ma na siebie włożyć mimo,że idzie tylko na śniadanie. Nawet na spotkanie ze swoją dziewczyną wiedział co ma włożyć.
Wybrał czarne rurki,biały t-shirt i czarny sweter oraz czarne conversy.
Poszedł jeszcze do łazienki,żeby ogarnąć sobie włosy i nałożyć krem na twarz.
Do pokoju wrócił Kiseop.
-Gotowy.?-zapytał zamykając za sobą drzwi
-Tak,gotowy,ale zgodziła się.?-zapytał
-Zgodziła się.
-Co jej powiedziałeś.?
-Powiedziałem,że nie zdążyłeś zjeść śniadania,a jesteś bardzo głodny.Wtedy ona powiedziała,że mogłaby pójść do stołówki poprosić o coś dla Ciebie,ale ja powiedziałem,żeby tego nie robiła,i że pójdę z Tobą na miasto,żebyś mógł zjeść coś co lubisz.-zaśmiał się
-Haha,więc chodźmy.-powiedział i razem opuścili pokój
Kiedy już dotarliśmy do restauracji kazał mi coś zamówić i powiedział,że on zapłaci.
Naprawdę zdziwiło mnie jego zachowanie,ale starałem zachowywać się normalnie.
Przez krótką chwilę siedzieliśmy w milczeniu.Tą niezręczną ciszę przerwało pytanie wychodzące z jego ust:
-Dlaczego trafiłeś do domu dziecka.?
Mimo,że wiedział,że to przez niego zadał to pytanie.Nie wiedział tylko co się stało z jego ojcem.
Kevin milczał.
-Rozumiem jeżeli nie będziesz chciał odpowiedzieć,ale naprawdę mnie to ciekawi.-powiedział kiedy nie usłyszał odpowiedzi
-Nie chodzi o to,że nie chcę Ci o tym powiedzieć,ale o to,że trudno mi jest o tym rozmawiać.-odezwał się w końcu-Ale kiedyś Ci opowiem,obiecuję.-uśmiechnął się przyjaźnie
-Ty mi coś obiecujesz.?
-Tak.Może to dziwne,ale dziwniejsze jest Twoje zachowanie dzisiaj.
-Moja zachowanie,dlaczego.?-zapytał mimo,że wiedział o co chodzi młodszemu
-"Dlaczego.?" Odkąd tu przyjechałem byłeś dla mnie chamski i w ogóle,a dzisiaj.? Dzisiaj się obudziłem i nawet zabrałeś mnie na śniadanie czego nie spodziewałem się po Tobie.-odpowiada z lekkim uśmiechem na ustach
-Hah.. Ludzie się zmieniają.
Kiedy zjadł śniadanie był już bardzo najedzony,więc powiedział,żeby wracali do domu,ale on uparł się,żeby poszedł z nim jeszcze na zakupy.Nie miał więc wyjścia jak zgodzić się na te zakupy. 
Razem nawet świetnie się bawili i Kevin też kupił dla siebie parę rzeczy.
Kiedy wrócili do ośrodka najpierw poszli zakomunikować dyrektorce,że już są. Pani Park bardzo chwaliła Kiseop'a,że zajął się młodszym kolegą i powiedziała,że teraz będzie mógł wychodzić częściej bez jej zgody,ale pod warunkiem,że będzie zabierał ze sobą Kevina.
Wrócili do pokoju.
Kevin dostał smsa.

dongho: Dlaczego nie było Cię na śniadaniu.?
kevin: Zaspałem.
dongho: Jadłeś coś w ogóle.? Nie jesteś głodny.?
kevin: Nie dzięki..Poszedłem z Kiseop'em na miasto coś zjeść.
dongho: Z Kiseop'em?!?!
kevin: No tak z Kiseop'em. Co w nim jest takiego złego.?
dongho: Mieszkasz z nim już jakiś czas i naprawdę nie wiesz.?
kevin: Nic do niego nie mam. Dlaczego wy wszyscy jesteście do niego tak nastawieni.?

Nie dostał odpowiedzi. Zaczął się zastanawiać,ale na myśl przyszło mu tylko to co opowiedział mu ostatnio Eli,ale to nie mogło być powodem,dla którego wszyscy się od niego odwracali.
Chciał go o to zapytać,ale stwierdził,że i tak by mu nie powiedział.
-Wychodzę.-powiedział Lee i opuścił pokój
Kevin wziął swój pamiętnik i zaczął pisać.

                        20 maj
Drogi pamiętniku
Dzisiaj późno wstałem,więc
nie zdążyłem na śniadanie.
Kiseop zaproponował,że pójdzie
ze mną na miasto,żebym mógł sobie
zjeść.
Trochę mnie to zaskoczyło,ale 
zgodziłem się.
Ogólnie on się dzisiaj jakoś dziwnie zachowuje.
Zaczął się do mnie normalnie odzywać,
bez złości.
Nie wiem co w niego wstąpiło,ale się dowiem.
Po drugie to nie wiem dlaczego,ale 
wszyscy unikają Kiseop'a. 
Ja tam nic do niego nie mam,bo wydaję
się być fajny.
Muszę się dowiedzieć o nim trochę więcej.

Zamknął zeszyt i położył go na biurku.

_________________________________________________

Przepraszam za długość i za takie zakończenie. Myślę,że powinnam zrobić sobie małą przerwę w pisaniu,bo to nie ma sensu jak nikt nie komentuje -.-'
A tak w ogóle to mam o jednego obserwatora więcej.Dziękuję :)
Proszę starajcie się komentować,bo ja nie wiem czy wam się podoba moja twórczość czy nie,
a jeżeli coś będzie nie tak to chciałabym się poprawić.
~Keyowa

8 komentarzy:

  1. Twoje nowe opowiadanie jest super , bardzo mi sie podoba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki,ale chyba zrobię sobie przerwę w pisaniu xD

      Usuń
  2. Nie waż mi się robić żadnej przerwy !! TT.TT Ostatnio mnie nie było i nie mogłam komentować, ale jak jestem to staram się ostawić po sobie jakiś ślad :D ^^ Tak, więc... Bosze, jakie to jest cudowne *,* Czekam na dalsze losy... Ahh... Dongho i Soohyun ? Nie spodziewałam sie XD A tak wg... Nie będzie tu Hoon'a ? ;.; Cóż... Trochę się rozpisałam, więc dodam, że masz mi coś tu już pisać więcej o VinSeop <3 Proszęęę..!! :3 W sensie... No wiesz, żeby to można było nazwać paringiem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,ale komentujesz tylko Ty,a nikt więcej się tu nie udziela -.-' Hoon będzie..Mam już pomysł,więc czekaj jeszcze trochę,a co do VinSeop cierpliwości :D

      Usuń
  3. uh... :< może nie długo będzie więcej czytelników ? :P
    Dobrze, że będzie Hoon... Myślałam, że wg go nie będzie XD szkoda, że nie jestem cierpliwym człowiekiem... no, ale cóż... postaram się ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. ja bym tam chciała zeby była para soohyun/hoon , no ale niestety jest soohyun i dongho xD

    OdpowiedzUsuń