PAMIĘTNIK rozdział 7
Obudził go dźwięk zamykanych drzwi. Popatrzył na Kiseop'a,na zegarek i zapytał:
-Dlaczego wróciłeś tak późno.?
-Musiałem coś załatwić.Obudziłem Cię.?-odpowiedział
-No tak jakby,ale nic się nie stało.Widzę,że wróciłeś w nie najlepszym humorze,więc idź weź prysznic i idź spać.-doradził mu
-Tak zrobię.-uśmiechnął się i poszedł do łazienki
Kevin zgasił lampkę,którą wcześniej zaświecił i próbował zasnąć,ale nic mu to nie dało,bo jego oczy same nie chciały się zamknąć.
Popatrzył na łóżko swojego współlokatora i okazało się,że on już tam leży,ale też nie śpi.
-Dlaczego nie śpisz.?-zapytał
-Nie mogę zasnąć,a Ty.?
-Ja też.-odpowiedział
-Idziesz do mnie na łóżko.?-zapytał Lee
-Hę.?
-Pytam czy idziesz do mnie pogadać skoro nie możesz zasnąć.-powtórzył
-Ahh..Idę.-odpowiedział i przeniósł się na łóżko kolegi
Przez chwilę siedzieli oparci o ścianę i kompletnie milczeli w końcu Kevin przemówił pierwszy.
-Dlaczego tak nagle zmieniłeś do mnie nastawienie.?-zapytał
-Jak nagle.?
-No z początku mnie nienawidziłeś,a teraz traktujesz mnie jak....jak nie wiem kogo.-wyjaśnił
-A o to Ci chodzi. No cóż coś sobie uświadomiłem i postanowiłem być dla Ciebie miły.-powiedział a na jego ustach zagościł diabelski uśmieszek
-Mhm..Dlaczego znalazłeś się w domu dziecka.?-pytał
-Eeem...Trudno mi jest o tym mówić.-odpowiedział
-Rozumiem.W sumie ja też bym Ci jeszcze nie powiedział.
-"Jeszcze".?
-Tak "jeszcze". Sądzę,że jakbym Cię bardziej poznał powiedziałbym Ci dlaczego się tutaj znalazłem.-odpowiedział
~Gdybyś Ty wiedział,że ja wszystko wiem~pomyślał.
Chwilę później poczuł jak Kevina głowa opada na jego ramię.Popatrzył na niego i zobaczył,że młodszy zasnął. Uśmiechnął się do siebie i przykrył go kołdrą. Głowa Kevina tym razem opadła na nogi starszego. Kiseop'owi to nie przeszkadzało,ale trochę bolały go nogi od ciężaru. Położył go na poduszce.
Następnego dnia rano,gdy Kevin się obudził poczuł czyjąś rękę obejmującą go w pasie. Popatrzył za siebie i zobaczył Lee. Usiadł i zaczął się rozglądać dokoła pokoju i okazało się,że noc spędził na nie swoim łóżku.
Chwilę później Kiseop też się obudził i wytłumaczył Kevinowi jak to się stało,że razem spali.
W sumie jemu to nawet nie przeszkadzało.Sam nie wiedział dlaczego,ale trochę mu się to podobało.
Woo poszedł do łazienki zmienić ubrania i później razem z Kiseop'em poszli na śniadanie.
Przy wejściu do stołówki stał Soohyun. Lee popatrzył to na niego to na Kevina,ale szedł dalej nie zwracając uwagi na byłego przyjaciela.
Niestety nie udało mu się uniknąć konwersacji z nim,bo zanim wszedł do środka starszy powiedział:
-Widzę,że znalazłeś sobie nową zabawkę.
-Co.?-zapytał zdezorientowany Kevin
-Kevin idź zajmij stolik.-poprosił Kiseop
-Okey,ale wracaj szybko.-odpowiedział i wszedł do stołówki
Zajął stolik obok okna,gdzie miał widok na całe zajście pomiędzy Kiseop'em,a Soohyun'em.
Bał się o kolegę,bo wiedział jaki jest Soohyun. Może go nie znał,ale z tego co mu opowiadali koledzy mógł się domyślić do czego jest zdolny,a tak poza tym słyszał i widział kiedyś ich rozmowę. Zauważył,że Shin zaczął mówić z większą złością,ale Lee dalej stał spokojnie i tylko patrzył się na swojego przeciwnika.
Poczuł,że ktoś chwyta go za ramię.
-Gdzie tak patrzysz.?-usłyszał głos Eli
-Przyglądam się rozmowie Kiseop'a i Soohyun'a. Mam nadzieję,że nic się nie wydarzy.-odpowiedział
-Myślisz,że się nie pobiją.?
-Mam nadzieję.-odpowiedział i znów spojrzał na dwóch rozmawiających chłopaków
Jego serce w momencie się zatrzymało. To co zobaczył przeraziło go,ale zarazem zdziwiło.Nie wiedział dlaczego tak zareagował ani dlaczego aż podniósł się z krzesła.
Jak zobaczył Kiseop'a leżącego na podłodze od razu zareagował. Podniósł się z krzesła i zaczął iść w stronę Soohyun'a a Eli za nim.
-Kevin co Ty wyprawiasz.?-usłyszał głos Dongho kiedy minął jego,Hoon'a i AJ
Eli nie mógł go zatrzymać,więc razem z pozostałą trójką przypatrywali się całemu zajściu.
Nastolatek nie mógł powstrzymać swoich emocji,ale nie chciał robić też wielkiego zamieszania,bo w końcu nie jest tu od dawna i nie chciał,żeby było o nim głośno,ale i tak było to nieuniknione,bo od paru dni wszyscy rozmawiali o tym,że Kiseop się zmienił kiedy Kevin przyszedł do domu dziecka.
-Coś Ty mu zrobił.?!-wykrzyczał w twarz starszemu
-O widzę,że księżniczka przyszła.-zaśmiał mu się prosto w twarz
Przez chwilę patrzyli sobie prosto w oczy. Kevin nie mógł powstrzymać złości i już chciał go uderzyć kiedy poczuł,że ktoś go łapie za nadgarstek. Odwrócił się i zobaczył krwawiącego Kiseop'a.
-Nie warto.-powiedział
-A..ale.Widziałeś co on Ci zrobił.?-zapytał wściekły
-Nie ważne chodźmy do pokoju.-odpowiedział i pociągnął go za sobą
Kiedy znaleźli się w pokoju Kevin oczyścił ranę koledze i zaczął mówić,że jeżeli starszy by go nie powstrzymał Soohyun już dawno leżałby w szpitalu.
Lee starał się go uspokoić i przez chwilę wpatrywał się w tą piękną twarz.
-Kevin..-zaczął
-Tak.?-zapytał
-Ja..chyba Cię..
_______________________________________________
Lubię kończyć w takich momentach :D
Przepraszam xDD
Mam nadzieję,że rozdział wam się spodobał.
Liczę na komentarze :)
Woo poszedł do łazienki zmienić ubrania i później razem z Kiseop'em poszli na śniadanie.
Przy wejściu do stołówki stał Soohyun. Lee popatrzył to na niego to na Kevina,ale szedł dalej nie zwracając uwagi na byłego przyjaciela.
Niestety nie udało mu się uniknąć konwersacji z nim,bo zanim wszedł do środka starszy powiedział:
-Widzę,że znalazłeś sobie nową zabawkę.
-Co.?-zapytał zdezorientowany Kevin
-Kevin idź zajmij stolik.-poprosił Kiseop
-Okey,ale wracaj szybko.-odpowiedział i wszedł do stołówki
Zajął stolik obok okna,gdzie miał widok na całe zajście pomiędzy Kiseop'em,a Soohyun'em.
Bał się o kolegę,bo wiedział jaki jest Soohyun. Może go nie znał,ale z tego co mu opowiadali koledzy mógł się domyślić do czego jest zdolny,a tak poza tym słyszał i widział kiedyś ich rozmowę. Zauważył,że Shin zaczął mówić z większą złością,ale Lee dalej stał spokojnie i tylko patrzył się na swojego przeciwnika.
Poczuł,że ktoś chwyta go za ramię.
-Gdzie tak patrzysz.?-usłyszał głos Eli
-Przyglądam się rozmowie Kiseop'a i Soohyun'a. Mam nadzieję,że nic się nie wydarzy.-odpowiedział
-Myślisz,że się nie pobiją.?
-Mam nadzieję.-odpowiedział i znów spojrzał na dwóch rozmawiających chłopaków
Jego serce w momencie się zatrzymało. To co zobaczył przeraziło go,ale zarazem zdziwiło.Nie wiedział dlaczego tak zareagował ani dlaczego aż podniósł się z krzesła.
Jak zobaczył Kiseop'a leżącego na podłodze od razu zareagował. Podniósł się z krzesła i zaczął iść w stronę Soohyun'a a Eli za nim.
-Kevin co Ty wyprawiasz.?-usłyszał głos Dongho kiedy minął jego,Hoon'a i AJ
Eli nie mógł go zatrzymać,więc razem z pozostałą trójką przypatrywali się całemu zajściu.
Nastolatek nie mógł powstrzymać swoich emocji,ale nie chciał robić też wielkiego zamieszania,bo w końcu nie jest tu od dawna i nie chciał,żeby było o nim głośno,ale i tak było to nieuniknione,bo od paru dni wszyscy rozmawiali o tym,że Kiseop się zmienił kiedy Kevin przyszedł do domu dziecka.
-Coś Ty mu zrobił.?!-wykrzyczał w twarz starszemu
-O widzę,że księżniczka przyszła.-zaśmiał mu się prosto w twarz
Przez chwilę patrzyli sobie prosto w oczy. Kevin nie mógł powstrzymać złości i już chciał go uderzyć kiedy poczuł,że ktoś go łapie za nadgarstek. Odwrócił się i zobaczył krwawiącego Kiseop'a.
-Nie warto.-powiedział
-A..ale.Widziałeś co on Ci zrobił.?-zapytał wściekły
-Nie ważne chodźmy do pokoju.-odpowiedział i pociągnął go za sobą
Kiedy znaleźli się w pokoju Kevin oczyścił ranę koledze i zaczął mówić,że jeżeli starszy by go nie powstrzymał Soohyun już dawno leżałby w szpitalu.
Lee starał się go uspokoić i przez chwilę wpatrywał się w tą piękną twarz.
-Kevin..-zaczął
-Tak.?-zapytał
-Ja..chyba Cię..
_______________________________________________
Lubię kończyć w takich momentach :D
Przepraszam xDD
Mam nadzieję,że rozdział wam się spodobał.
Liczę na komentarze :)

Lubię ? Kocham ? No weeeź !! Jak mogłaś !? TT.TT ciekawy rozdział, ale zakończenie... ja chcę wiedzieć co powiedział :D Kevin chciał pobić Soohyun'a ? Hahah :D Chciałabym to zobazcyć xDD
OdpowiedzUsuńHahaha..Cierpliwości właśnie piszę kolejny rozdział i na początku się wszystkiego dowiesz xDD
Usuń